Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Lipiec 2010

Pragnąc podzielić się z Wami radością jaką miałyśmy z wykorzystania tej sympatycznej techniki na ostatnim spotkaniu zapraszamy na kolejną szkółkę tym razem z decoupage na tkaninie.

Jak zawsze zaczynamy od zgromadzenia potrzebnych do pracy rzeczy.

Potrzebne będą:

  1. przedmiot z tkaniny do ozdobienia
  2. klej do decoupage na tkaninie – Napkin Podge
  3. serwetka z wybranym motywem
  4. pędzel z włókien syntetycznych
  5. aluminiowa folia spożywcza
  6. woskowany papier do wypieków
  7. wałek kuchenny
  8. żelazko

Kilka słów na temat tkanin , które możemy wykorzystać w pracy z tą techniką. Muszą to być tkaniny naturalne i nie barwione – najlepiej bawełna lub len. Powinny też mieć odpowiednią gęstość, tak aby klej miał jak połączyć się z tkaniną. Możemy do tych celów wykorzystać materiałowe torby, różne serwety, woreczki, ściereczki, koszulki i wiele, wiele innych…

My dziś pokażemy jak wykonać ładną, praktyczną i tak modną w obecnych czasach ekologiczną torbę na zakupy 🙂

Pierwszą czynnością, którą musimy wykonać jest zabezpieczenie spodniej części torby przed zabrudzeniem klejem i nie dopuszczeniem do sklejenia się obu warstw. W tym celu wykładamy dokładnie całe wnętrze torby aluminiową folią spożywczą zwracają szczególną uwagę na krawędzie i narożniki torby. Folie układamy tak aby jej bardziej błyszcząca strona znajdowała się bezpośrednio pod materiałem gdzie będziemy przyklejać motyw z serwetki. Dzięki temu łatwiej będzie usunąć folię po skończonej pracy. Dla ułatwienia sobie pracy na tym etapie i uniknięcia błędów później radzę wcześniej wyprasować torbę szczególnie na krawędziach.

Po tym etapie możemy zabrać się za nanoszenie na tkaninę kleju. Używamy do tego celu klej marki Heritage -” Napkin Podge”. Zasada jest taka że, granica kleju powinna być o centymetr większa z każdej strony niż planowany motyw, który chcemy na to miejsce nakleić (tak aby z każdej strony naklejonego motywu wystawał centymetrowej szerokości pasek kleju). W naszym przypadku ozdabiamy torbę obrazkiem, który mieści się na całej serwetce więc smarujemy prawie całą jedną stronę torby.

Do klejenia używamy szerokiego pędzla z włókien syntetycznych i nanosimy klej w takiej ilości aby pod palcem czuć wyraźnie, że tkanina jest nasiąknięta –  (klej nie może gromadzić się nie wsiąknięty na wierzchu tkaniny).

Tak dla porównania mogę powiedzieć, że z jednego dużego słoika kleju (250ml) wychodzi 6 do 7 toreb klejonych z jednej strony na całej powierzchni – (torba wielkości około 42cm x 36cm).

Teraz pora aby wybrać motyw z serwetki i rozdzielić ją, (zazwyczaj składa się z trzech warstw) tak aby została nam tylko pojedyncza, wierzchnia warstwa z nadrukiem.

Teraz istotne jest aby nanieść serwetkę w całości  na torbę tak, aby nie powstały nam zmarszczki i załamania. Delikatnie i równo kładziemy serwetkę i zanim zdąży się ona jeszcze przykleić  lekko ją naciągamy za brzegi dla wyrównania powierzchni.

Teraz należy docisnąć serwetkę do torby. W tym celu kładziemy na całą powierzchnię pracy papier pergaminowy do wypieków (stroną nawoskowaną  do obrazka).

Dociskamy całość wałkując torbę w różne strony tak, aby serwetka była idealnie dociśnięta, a klej rozprowadzony równomiernie.

Jak już wszystko nam się ładnie i równo połączyło przechodzimy do etapu dla cierpliwych, a mianowicie do prasowania. Nastawiamy termostat żelazka na jedną kropkę i prasujemy cierpliwie całość od 5 do 10min wyłączając w żelazku funkcję pary.

Jak już zaczniemy zauważać, że całość nam wysycha możemy podjąć próby delikatnego oderwania jednego narożnika. Krawędziując brzegiem żelazka pergamin i przesuwając żelazko w jedną i drugą stronę prostopadle do kierunku odrywania pergaminu odrywamy pergamin delikatnie wolną ręką.

Po odklejeniu całego pergaminu pozostaje nam tylko usunięcie foli aluminiowej z wnętrza torby. Zewnętrzna powłoka pokrywająca serwetkę powinna przypominać w dotyku nagumowaną powierzchnię.

Tak prezentuje się w całości naniesiony motyw. Torba  może być prana w pralce, choć nie radzę jej wirować 😉

Jeszcze inne wykonane tą techniką przykłady prac. Torby zgodnie z fantazją możemy dalej ozdabiać doklejając do nich różne tasiemki, koronki, sznureczki… doszywając guziki, cekiny i różne aplikacje…..

MIŁEJ ZABAWY!!!!!!!!!

A to nasza firmowa torba, która niedługo będzie do zdobycia na naszym blogowym „CANDY”

Reklamy

Read Full Post »

Dayka- nowa linia produktów do decoupage prosto z goracej Hiszpani zaskakuje malarskimi i romantycznymi motywami papierów, pastelową kolorystyką farb i finezyjnymi, trochę rustykalnymi wykrojnikami.

Całość oferty świetnie jest przedstawiona i zilustrowana przykładami zastosowań w pięciu magazynach, a u nas zaprezentujemy dwa z nich.

Pierwszy przedstawia klasyczne decoupage i  zastosowanie bogatej oferty papierów dostepnych również u nas.

A to niektóre tylko przedstawione w magazynie  przykłady zastosowań tych papierów:

Drugi magazyn jest przewodnikiem po zastosowaniu wykrojników i szablonów z oferty Dayka

I piękne ilustracje z możliwości zastosowań w/w produktów

Read Full Post »

W Sobotę 3 lipca mocno i mniej zakręcone spotkały się twórczo i na pogaduszki. Pod wprawnym okiem nauczyciela Agnieszki decoupagowałyśmy torbę.
Najpierw trzeba było wybrać motyw serwetkowy co juz jest trudnym zadaniem :).
Potem smarowłyśmy torby klejem.

Potem dzielnie zaprasowywałyśmy przez pergamin serwetki.

Młodsze zakręcone tez pracowały bardzo dzielnie

Na końcu ozdabiałyśmy torby. W ruch poszły koraliki, guziki, szmatki i sznurki.

Takie byłyśmy dzielne.

Spotkanie zakończyło się rozstrzygnięciem konkursu „Trioszkowego”

Największą liczbę głosów otrzymała praca Małgosi

Zwyciężczyni została nagrodzona  małym drobiazgiem i buziakami.

GRATULACJE

Read Full Post »

Masz ochotę na ozdobienie drewnianych kulek techniką decoupage?

Oto kilka wskazówek jak uniknąć problemów przy pracy 🙂

Najpierw musimy zgromadzić niezbędne przedmioty, preparaty jak i narzędzia

Potrzebne będą:

Pierwszą czynnością będzie pomalowanie kulek farbą akrylową w kolorze dobranym odpowiednio do tła serwetek, które zamierzamy wykorzystać. Farba musi być w jasnym odcieniu. Jeśli tło na serwetce jest ciemne np. czarne należy pomalować kulki na biało, a potem wolne białe przestrzenie pozostałe po naklejeniu motywów domalować czarną farbą.

Dla ułatwienia sobie pracy nadziewamy kulki na patyczki i malujemy pędzlem z włosia syntetycznego. Trzymając kulkę na patyku rozprowadzamy pędzlem farbę w kierunku góra-dół, dzięki temu unikniemy zbyt dużej ilości smug. Ja zawsze pokrywam drewno dwiema warstwami farby.

Pozostawiamy kulki do wyschnięcia, a w tym czasie przygotowujemy serwetki. Bierzemy nożyczki i wycinamy wybrane motywy pozostawiając mały margines z tłem wokół motywu. Wybrane motywy musza być dostosowane wielkością do wielkości kulki. Im mniejsza kulka tym mniejsze motywy na nią naklejamy.

Po wycięciu wszystkich motywów należy rozdzielić od siebie warstwy serwetki. Zazwyczaj serwetka składa się z trzech warstw my będziemy wykorzystywać tylko tę z  wierzchnim z nadrukiem. Pozostałe wędruja do śmieci.

Po rozdzieleniu wszystkich serwetek i wyschnięciu farby na kulkach jesteśmy gotowi do nastepnego etapu. Bierzemy teraz klej do decoupage Modge Podge i płaski pędzel z włókna syntetycznego najlepiej z zaokrągloną końcówką. To znacznie ułatwi nam pracę, gdyż ten kształt pędzla lepiej i równomierniej rozprowadzi nam klej i dociśnie serwetkę nie rwąc jej.

Teraz nabieramy klej na pędzel, nie za dużą ilość. Przykładamy wycięty motyw w miejscu gdzie chcemy go przykleić i zaczynając od środka motywu ku brzegom rozprowadzamy klej wykonując promieniste ruchy jakby na planie gwiazdy. Dokładnie i z wyczuciem dociskamy serwetkę pędzlem tak, aby rozprostować wszystkie zmarszczki i dokładnie przykleić serwetkę. Ostrożnie jednak by nie rozerwać serwetki musimy nabrać odpowiednią ilość kleju i nie dociskać pędzlem  zbyt mocno. Nie przejmuj sie jednak małymi nierównościami znikną one pod warstwami lakieru 🙂

Klej w czasie pracy ma mleczne zabarwienie. Po wyschnięciu robi się jednak całkowicie niewidoczny.

W ten sam sposób przyklejamy wszystkie motywy.

Teraz po wyschnięciu kleju pozostało już tylko polakierowanie kulek. Ja używam lakieru szkliwiącego Maimeri. Ma on dobrą, gestą konsystencję dzieki czemu świetnie się trzyma. Zazwyczaj wystarczają dwie warstwy. Lakier jest odporny na działanie czynników zewnetrznych i wszelkie zadrapwnia więc Wasze kuleczki będą długo lśnić jak szklane.

Pozostaw lakier przynajmniej na 24h do wyschnięcia i wyczaruj swoje korale, bransoletki i wszystko co przyjdzie Ci do głowy.

A oto przykłady:

Read Full Post »

Pracowałyśmy intensywnie.

Przybyła nam dodatkowa kursantka.  Filcowały Agnieszka, Jola i Gabrysia.

Układanie wełny to bardzo precyzyjna praca 🙂

Powoli widać wzory szalików

Grunt to precyzja

I co teraz będzie?

Pryskamy

Rolujemy używając różnych narzędzi

Praca zespołowa może dać wiele radości

Wykańczamy ręcznie

Oto wyniki naszej pracy

Teraz radośnie bierzemy się za drugi szalik

Dziubiemy elementy do szalika

Prezentujemy nasze prace

Read Full Post »

To jak dziewczyny pracowicie spędziły dzień w naszej pracowni mogliście zobaczyć już wcześniej, a teraz efekty tej pracy w pełnej okazałości.

Ewa przysłała nam zdjęcie swojej kwietnej torebeczki wraz z szalem, który do nie powstał.

Jak wiosennie ……

Kasiula zrobiła całkiem sporą torbę z kieszonką i wykonała do niej jeszcze w technice decouoage piękne rączki z naszej kolekcji CRAFTTRIOSZKOWEJ . Moim zdeniem zatopione koraliki wyglądają genijalnie.

Marylka jak zawsze dopieściła wszystko do ostatniego szczegołu i oto efekty …

Read Full Post »